Czym różni się opinia od oceny?

Jeżeli chcesz nauczyć się zarabiać w Internecie to musisz nauczyć się odróżniać realną (choć subiektywną) opinię od fikcyjnej i mało realnej oceny.

Opinia – to w moim słowniku opis wrażeń i doświadczeń osoby, która używała czegoś, lub brała w czymś udział.

Ocena  to w moim słowniku formułowanie wniosków na temat rzeczy lub wydarzenia na podstawie własnego “widzimisie” zwykle bez poparcia sensownymi argumentami.

Na temat jakiejś rzeczy można wyrażać zarówno opinie jak i oceny.

Opinia o BMW X5…

Załóżmy, że mamy do dyspozycji najnowszy model BMW X5. Ktoś, kto jeździ tym autem i przetestował je podczas jazdy może podzielić się swoją opinią na temat tego jak jeździ się tym autem. Taka osoba może również dokonać subiektywnej oceny wyglądu tego auta na zasadzie: “to mi się podoba, a to nie”.

Osoba, która tylko widziała najnowsze BMW X5 może ocenić jego wygląd, ale formułowanie opinii na temat pozostałych właściwości tego auta jest tworzeniem subiektywnej oceny, a nie realną opinią popartą doświadczeniami.

Jeśli bierzesz udział w jakimś szkoleniu, projekcie, wydarzeniu, to Twoje zdanie na ten temat uznam za opinię, ale zdanie kogoś, kto nie był uczestnikiem uznam tylko za ocenę.

Między opinią a oceną jest ogromna różnica – opinia pozwala mi wyrobić sobie jakiś pogląd na dany temat na podstawie subiektywnych doświadczeń uczestnika.

Ocena jest dla mnie informacją śmieciową, ponieważ nie wynika ona z doświadczenia – wynika ona z projekcji własnych przekonań na dany przedmiot czy sytuację.

Ilu ludzi tyle opinii…

Opinie – te prawdziwe, dają nam pewien obraz sytuacji, ale zawsze formułowane są one przez osoby, które mają jakieś swoje przekonania, doświadczenia, oczekiwania, które na 100% (gdyby spojrzeć na nie całościowo) są inne od naszych.

To sprawia, że dobrze przyjęło się powiedzenie – Ilu ludzi, tyle opinii.

Jeśli nie wierzysz, to sprawdź sobie opinie np. pod ekspresami do kawy dostępnymi w sklepie online. Jedni wychwalają ekspresy za 400zł, które są spełnieniem ich marzeń, a inni nigdy nie kupiliby ekspresu tańszego niż 5000zł.

Ci ludzie mają inne budżety, inne oczekiwania, inne doświadczenia i formułują inne wnioski na temat tych samych przedmiotów.

Opinie o Projekt Milion

Wśród osób, które ukończyły 7 etapów w Projekt Milion nie ma osób, które mają negatywną ocenę naszego Projektu. Te osoby wiedzą jakim ogromem wiedzy praktycznej dzielimy się każdego dnia i doceniają to. Opinie znajdziesz tutaj >>>

Oczywiście gdyby do naszego projektu dołączyła bardzo doświadczona osoba, która osiąga ponadprzeciętne wyniki, to po przejściu 7 etapów, mogłaby stwierdzić, że liczyła na więcej – to się może zdarzyć, bo ludzie są różni jak już wyżej pisałem.

Nawet jeśli taka sytuacja się przydarzy, to potraktujemy ją jako normalność – bo rozumiemy mechanizm.

Póki co nie ma ANI JEDNEJ osoby, która ukończyła wszystkie 7 etapów Projekt Milion i ma negatywną opinię na temat Projekt Milion – co napawa nas dumą.

Słabe jest to, że dostajemy też od uczestników wiadomości typu: “Przeczytałam opinię o Waszym projekcie w internecie i rezygnuję”

Co w tym jest słabego?
To, że ludzie, którzy tak piszą nie rozumieją, że podejmują decyzję na podstawie dwóch idiotycznych przesłanek, które przekreślają ich szanse na życiowe sukcesy (jakiekolwiek i gdziekolwiek).

Pierwsza przesłanka to założenie: “Ktoś obcy wie lepiej ode mnie i to na jego zdaniu powinienem polegać”.

Skomentuje to krótko: jeśli nie osiągniesz samodzielności w myśleniu i nie weźmiesz odpowiedzialności za własne decyzje, to całe życie przeżyjesz z zakodowanym w głowie programem “Zapytaj o zdanie innych – bo sam jesteś zbyt głupi”. Nie muszę dodawać, jak to wpływa na Twoje życie.

Druga przesłanka to: Brak umiejętności odróżnienia opinii od oceny. Jeśli ktoś nie jest aktywnym uczestnikiem Projekt Milion i nie przeszedł wszystkich etapów, to jego “opinia” nie jest opinią – to śmieciowa ocena nie poparta żadnymi konkretami.

Dlaczego ludzie w ogóle formułują negatywne oceny na temat czegoś, z czym nie mieli styczności?

Wyobraź sobie budowlańca, który 20 lat ciężko pracuje w zawodzie – ma 40 lat, jest zmęczony życiem, w sumie niewiele osiągnął, a jedyną przyjemnością jaka go spotyka to motocyklowy wypad z kumplami, bo niedawno kupił stare Suzuki.

Nagle widzi w sieci posty z jakiegoś profilu “Projekt Milion”, w których jakiś obcy gość pokazuje, że można zarabiać 5-cio cyfrowe kwoty NIE WYCHODZĄC Z DOMU. Postaw się na jego miejscu…

No nie wkurwiłbyś się? Zaakceptowałbyś od tak, że zjebałeś sobie ostatnie 20 lat życia ciężką pracą, podczas gdy dzisiaj 20-sto letni gówniarze, którzy nic o życiu nie wiedzą, wożą się po mieście 5-cio litrowym Fordem Mustangiem? Byłbyś mocno sfrustrowany – zamieniłbym to nawet na “zajebiście wkurwiony”.

No dobra, załóżmy, że nerwy trochę odpuściły, ale w Twojej głowie od 20 lat tkwi program: “Ciężką pracą ludzie się bogacą”. Widzisz niespójność, czujesz, że coś jest nie tak i zaczyna Cię to zżerać od środka.

W psychologii to się nazywa dysonans poznawczy. Towarzyszy mu nieprzyjemne uczucie, które sprawia, że czujesz się gorszy. Co wtedy robi podświadomy umysł? Wypiera informacje, które doprowadziły do dysonansu.

Ponieważ Twój program jest Twój i to w dodatku realizowany, przez ostatnie 20 lat, to wypierasz ten dziwny program, który nazywa się “Projekt Milion”.

Ale ta myśl ciągle za Tobą chodzi, więc musisz się skonsultować. Wchodzisz “do neta” i konsultujesz sprawę z kolegami od motorów. Oni oczywiście nie wiedzą o co chodzi, nie rozumieją jak to działa (nie mogą rozumieć, skoro nie przeszli 7 etapów), ale chętnie wyrażą swoją “opinię”, która jest tak naprawdę niczym niepopartą oceną.

SUKCES – udało się, wraca równowaga i dobrostan psychiczny, uczucie dysonansu już Ci nie towarzyszy – uznałeś, że to wszystko to jakiś fejk, a koledzy jak zwykle bardzo Ci pomogli.

Spokojnie kładziesz się spać, chcesz być wypoczęty – jutro przecież kolejny dzień ostrego zapierdolu na budowie, którego nie możesz odpuścić – przecież to elementarna część Twojego programu, który nazywa się ‘Praca aż do śmierci…”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Napisz do nas na Facebook-u :)