Jaką mam gwarancję, że tu zarobię? Odpowiadam: Nie masz ŻADNEJ pewności i zaraz dokładnie wyjaśnię Ci dlaczego to Ty odpowiadasz za taką sytuację…

Co kryje się za pytaniem “Jaką mam pewność, że tu zarobię?”

Naiwność

Polega ono na tym, że jeśli otrzymasz odpowiedź: “Tak, zarobisz” – to wtedy szybko przyjmiesz założenie, że “system” wykona pracę za Ciebie, że zarobek jest gwarantowany i nie zależy w żaden sposób od Ciebie – przecież skoro mówimy Ci, że zarobisz, to zarobisz…

Pomyśl logicznie – gdyby zarobek zależał tylko od “systemu” i nie wymagałby pracy z Twojej strony, to dziesiątki tysięcy osób zarabiałyby w ten sposób i… przestałoby się to opłacać.

Brak kontroli nad własnym życiem

Skoro szukasz pewności, że jakiś system zarobkowy “zarobi dla Ciebie” pieniądze, to oznacza, że podświadomie wykluczasz, że to Ty będziesz zarabiał te pieniądze.

Oczywiście świadomie pewnie zdajesz sobie sprawę, że będziesz musiał kiwnąć palcem, ale Twoja podświadomość wcale tego nie chce – Ty nie chcesz przejąć pełnej kontroli – chcesz ją oddać w ręce kogoś, kto Ci powie: “Tak, zarobisz” a reszta według Twojego podświadomego nastawienia zrobi się sama…

Brak odpowiedzialności za własne życie

Skoro nie chcesz przejąć kontroli nad własnym życiem, to oczywiste jest, że nie przejmiesz za nie odpowiedzialności. Płyniesz na łódce, która dryfuje – niosą ją prądy, pchają ją wiatry, ale Ty nie chcesz przejąć nad nią kontroli i nie chcesz wziąć odpowiedzialności za to czy łódź się rozbije, czy bezpiecznie wpłynie do przystani.

Przejęcie kontroli oznacza, że przejmujesz odpowiedzialność za to co może się wydarzyć, a to oznacza, że będziesz odpowiedzialny za wszystkie efekty i konsekwencje Twoich działań – również negatywne. Dlatego większość ludzi nie podejmie działania, ponieważ są zaprogramowani tak, że wolą nie robić nic, niż ponosić konsekwencje w przypadku, kiedy coś im nie wyjdzie.

Ludzie mają oczywiście wybitną zdolność koncentrowania się na tym, co się może nie udać – to ich przeraża, dlatego wolą nic nie robić.

Jeśli pytasz: “Jaką mam pewność, że zarobię?” to oznacza, że kontrola sytuacji i odpowiedzialność za efekty znajduje się poza Tobą.

Brak odwagi

Jeśli nie masz odwagi, to nie przejmiesz kontroli i nie będziesz gotów przyjąć odpowiedzialności. Brak odwagi to strach przed negatywnymi konsekwencjami, które mogą Cię dotknąć, kiedy przejmiesz kontrole.

Odpowiedzialność bardzo wiąże się z odwagą – przyjęcie pełnej odpowiedzialności za efekty idzie w parze z odwagą i oznacza, że jesteś w stanie mierzyć się z wyzwaniami, bez względu na ich pozytywne, lub negatywne konsekwencje.

Odwróćmy pytanie…

Jaką mamy pewność, że zrobisz wszystko co należy zrobić?

Widzisz, sytuacja wygląda tak, że cały nasz system w Projekt Milion działa bardzo dobrze i jest wysoce skuteczny, ale najważniejszym ogniwem w drodze do swoich osobistych osiągnięć jesteś TY.

My mamy pewność, że jeśli zrobisz wszystko, co należy zrobić, to będziesz miał efekty. Jedyne czego nam brakuje, to pewność, że zrobisz co trzeba.

Kiedy zadajesz nam pytanie: “Jaką mam pewność, że tu zarobie” to my mamy pewność, że NIE ZAROBISZ, ponieważ Twój wewnętrzny schemat myślowy już na starcie nastawiony jest na program: Naiwność + Brak Kontroli + Brak odpowiedzialności = Porażka.

Uczciwą i najbardziej bezpośrednią odpowiedzią, jaką możesz od nas otrzymać, jest odpowiedź: NIE ZAROBISZ

Owszem, nie jesteśmy tak bezwzględni i często odpowiadamy: “To zależy od Ciebie, jeśli ze szczerym zaangażowaniem zrobisz wszystko co trzeba, to nauczysz się tego co jest niezbędne i na pewno będziesz miał efekty, bo każdy kto tak zrobił ma efekty.”

Niestety taka odpowiedź niczego nie wnosi, ponieważ nie sprawia, że nagle przestajesz być naiwny, zaczynasz kontrolować swoje życie, bierzesz odpowiedzialność i nabierasz odwagi – to tak nie działa.

Na 99,99% podwiniesz ogon i pójdziesz w inne miejsce, szukać magicznych sposobów teleportacji pieniędzy z kont innych ludzi, na Twój osobisty rachunek bankowy. Jesteś dokładnie taki sam jak minutę wcześniej, a to oznacza, że… NIE ZAROBISZ.

Jakie właściwie powinienem zadać pytanie?

Jeśli masz właściwie poukładane w głowie, to zadasz właściwe pytanie, ponieważ Twój język odzwierciedla Twoje wewnętrzne nastawienie.

Gdybyś zadał pytanie: “Jaką mam pewność, że jak dam z siebie maksa to zarobię?” to by oznaczało, że jesteś właściwym człowiekiem na właściwym miejscu – nie jesteś naiwny, masz kontrolę, bierzesz odpowiedzialność i odważnie działasz.

Pytając nas, upewniasz się tylko, że faktycznie można zarobić w Projekt Milion, a my upewniamy się, że Twoja postawa jest właściwa i doskonale wiesz, że jest przed Tobą okres siania (nauka i praca), a dopiero później będziesz zbierał plony (pieniądze).

Wyobraź sobie sytuacje, że idziesz na rozmowę o pracę, potencjalnie możesz zarabiać 20 tys PLN miesięcznie (tyle było w ogłoszeniu) i pytasz przyszłego szefa: “Jaką mam pewność, że u Pana zarobię?” odpowiedziałby Ci: “Taką samą jak ja, że będziesz dobrym pracownikiem”.

Jak będziesz kiepskim pracownikiem, to szef Cię zwolni i na pewno nie zarobisz – w zasadzie ten szef byłby głupcem, gdyby zatrudnił Cię po takim pytaniu – dla mnie jest oczywiste, że nic z Ciebie nie będzie.

Co innego gdybyś zapytał szefa: “Napisał Pan w ogłoszeniu, że można zarobić 20 tys PLN miesięcznie. Proszę mi powiedzieć co trzeba zrobić, żeby tyle u Pana zarabiać?” – wtedy szef widzi, że jesteś nastawiony ofensywnie, krótko mówiąc: zależy Ci na osiąganiu takich rezultatów i chcesz nauczyć się wszystkiego, co Cię do nich przybliży, Twój przyszły szef już to wie i pomoże Ci to osiągnąć.

Oczywiście musiałbyś jeszcze rozumieć, że szef płaci Ci za efekty, a nie obecność w pracy (większość etatowców myśli, że otrzymują wynagrodzenie za obecność w pracy).

Jeśli w pracy jesteś tylko obecny, a za Twoją obecnością nie kryje się żadna konkretna i efektywna praca, to wiedz, że niebawem będziesz… wolnym zawodnikiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Napisz do nas na Facebook-u :)